serwis meble


Czytasz odpowiedzi znalezione dla hasła: serwis meble





Temat: Osiedle Laguna w Wesołej
do elementu wywrotowo - aspołecznego
ty sie nie migaj i nie szlajaj bo na sylwestra obsługujesz bar, więc nie możesz
sie wczesniej wykończyć

Dla Radzika namiar na meble:
Mebelserwis
Warszawa
ul. Suflerska 6 tel. 673-58-57 w Rembertowie
ul. Grójecka 79 tel. 822 - 68 - 10, 822 - 86 - 73 na Ochocie
e-mail: mebel-serwis@wp.pl

nie są najtańsi, ale dobrzy
można tam też zrobić szafy ścienne, są też gotowe meble
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pianino cyfrowe Elpiano - co myslicie?
Jeśli chodzi o mnie, to chyba zdecyduję się na innego producenta (pomimo bardzo
bogatej specyfikacji i przystępnej ceny), z uwagi na serwis pogwarancyjny. Nie
chciałbym mieć takiej sytuacji że w przypadku jakiejś awarii, moje pianinko
będzie służyło tylko jako mebel. Serwis pogwarancyjny to dla mnie to duża wartość. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Meble wypoczynkowe FLAIR?
Ja mam ogromny narożnik TIGRIS w pokryciu lnianym. Cena katalogowa 4600 zł, ale
jest ogromny 3,60 x 2,20m. Sugeruję tylko sprawdzać, czy pokrowce są dobrze
wykończone - oddałam je do pralni i po dwóch miesiącach rozjechały się na
szwach, bo nie wyły niczym zabezpieczone, a len jest podatny na takie akcje. Na
szczęście Flair ma bardzo dobry serwis - (meble mają dwa lata gwarancji)
zgłosiłam reklamację, przyjechał serwisant i po siedmiu dniach dostałam nowe
pokrowce. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Gdzie zamówić meble do kuchni
W 100% potwierdzam. Pan Robert jest nierzetelny, niedokładny a przede wszystkim
niesłowny. Szkoda czasu, nerwów i pieniędzy. Po wpłaceniu całej kwoty za meble,
serwis i jakiekolwiek poprawki nie są wykonane a umówienie się z panem Robertem
graniczy z cudem (nie pojawia się).
ODRADZAM!!! Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nasi patrioci! Dzis Kozłówka, jutro Zamość!
Nasi patrioci! Dzis Kozłówka, jutro Zamość!

IDZIE O SETKI MILIONÓW ZŁOTYCH RODZINA ZAMOYSKICH ZMIENIŁA ZDANIE I CHCE
ODZYSKAĆ CAŁĄ KOZŁÓWKĘ

Rodzina Zamoyskich chce przejąć majątek w Kozłówce. Potomkowie ordynatów
domagają się zwrotu nie tylko kilkuset cennych eksponatów znajdujących się w
muzeum, ale także zabytkowego pałacu, oczywiście z gruntem.

– Jestem w szoku – mówi Małgorzata Mazurkiewicz, zastępca dyrektora Muzeum
Zamoyskich w Kozłówce, kiedy dowiedziała się o roszczeniach rodu. –
Wielokrotnie rozmawialiśmy z rodziną Zamoyskich. Dotychczas zawsze
podkreślali, że nie zależy im na zajęciu całego majątku, a muzeum o takiej
randze będzie istnieć zawsze.
Teraz zwrotu majątku domaga się czworo Zamoyskich: Andrzej, Jadwiga, Annette
i Maria. Mieszkają w USA i Kanadzie. W czasie ostatniego pobytu w Polsce,
kiedy załatwiali sprawy spadkowe, publicznie deklarowali, że nie chcą
zabierać majątku. Wspominali jedynie o odszkodowaniu za utracony majątek i
powołaniu do życia fundacji sprawującej pieczę nad kozłowieckimi zbiorami. Z
pozwu, jaki niedawno wpłynął do lubelskiego sądu jasno wynika, że zmienili
zdanie.
– Powodowie wnoszą o wydanie zespołu pałacowo-parkowego i 21 hektarów działek
oraz wydania ruchomości, których jest łącznie 492 – mówi sędzia Barbara du
Chateau, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Lublinie.
Zamoyscy starannie wyliczyli zabytkowe przedmioty, jakich oddania się
domagają: są wśród nich m.in. obrazy (w oryginalnych ramach), meble, serwis
złożony ze 143 naczyń, lampy w bramie czy bojler ozdobny.
Majątek w Kozłówce został przejęty przez państwo w 1944 roku. Władze
komunistyczne zajęły dobra powołując się na dekret o reformie rolnej.
Zamoyscy w pozwie twierdzą, że przejęcie odbyło się z pogwałceniem prawa.
– Podkreślają, że wywłaszczenie odbyło się bez jakiegoklolwiek ekwiwalentu –
mówi sędzia B. du Chateau.
Oprócz tego spadkobiercy ostatniego ordynata kozłowieckiego Aleksandra
Zamoyskiego twierdzą, że w przypadku ich pałacu dekret nie miał żadnego
zastosowania. Odnosił się do dóbr o charakterze rolnym, a Kozłówka miała
charakter rezydencji. W żaden sposób nie można nazwać ją „nieruchomością
ziemską, przeznaczoną na cele rolnicze”, o której mówi dekret z 1944 r.
Zamoyscy zaznaczają, że w ich dobrach taką funkcję pełnił majątek w Nasutowie.
Jak wynika z pozwu, Zamoyscy oszacowali wartość majątku, który chcą odzyskać,
na 30 milionów złotych. Wiadomo jednak, że cały majątek jest znacznie
cenniejszy. Delikatnie szacując – po dziesięciokroć.
Nie wiadomo kiedy sprawa wejdzie na wokandę. Zamoyscy domagają się zwolnienia
od wpisu sądowego. Od 30 mln zł wyniósłby on 100 tys. Rodzina twierdzi, że
nie ma tyle pieniędzy. Teraz do ich wniosku musi ustosunkować się sąd.






Zdaniem Joanny Koniecznej z biura prasowego Ministerstwa Kultury i Sztuki
sprawa jest precedensowa. Istnieje jednak możliwość odzyskania przez
Zamoyskich pałacu w drodze sądowej.
– Musieliby jednak udowodnić, że pałac ten nie służył prowadzeniu
gospodarstwa rolnego – wyjaśnia Joanna Konieczna. – W chwili obecnej nie
sposób ocenić, jakie są szanse na wygranie przez nich sporu, przynajmniej,
jeżeli chodzi o pałac. (Za "Kurierem Lubelskim")



Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku