serwety i bieżniki


Czytasz odpowiedzi znalezione dla hasła: serwety i bieżniki





Temat: krówki na ściereczki kuchenne
Dzięki za miłe słowa,ale haft zawdzięczasz swoim paluszkom i to bardzo szybkim. Na moje oko to hafty są wielkości 10x7-8 cm. bardzo szybko je wyhaftowałaś. Ja sama już dawno nie haftowałam to i zapomniałam ile czasu można wyszywać. Kiedyś szyłam haftami richelie serwetki i bieżniki.Trochę było też i krzyżyków. Od dłuższego czasu nic nie szyję,( pomijam szycie na maszynie) ale nadal b. interesuję się haftem i zapisuję sobie to co mi się podoba. To hobby, które mocno wciąga. Trafiwszy na to Forum,zbieram sobie materiały, by już po Świętach ruszyć z planem.
Bardzo lubię ten wierszyk świąteczny i tą drogą chcę Ci złożyć życzenia Wielkanocne:
Malutki baranek ma złote różki
Pilnuje pisanek na trawie z rzeżuszki
Gdy nikt nie widzi chorągiewką buja
I beczy cichutko; Wesołego Alleluja.
Grażyna Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: PRZEDSTAWIAM SIĘ:-)
Do pięknych rzeczy z przyjemnością się wraca!
Po raz kolejny obejrzałam Twoje wzory i również przychylam się do zdania,że
obrusy są piękne (właśnie ten z kawą czy muszlami). Ja osobiście uważam,że
teraz panuje coraz większa moda na haft użytkowy. Myślę,że nie tylko ja z
przyjemnością powitałabym wzory na serwetki, obrusy, bieżniki czy piekne
torebki. Może coś nam zaproponujesz??? Ja w tej chwili skończyłam haft z "Kramu
z robótkami", który pierwotnie miał być na poduszkę, ale wykorzystam go do
skórzanej torby, którą sobie uszyję. Już widzę, że będzie bombowa. Pozdrawiam
AGA Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: skarbnica wzorów
Byłoby to faktycznie przejrzystsze. Ale "przyszpilić" można maksymalnie 3 wątki. Więc wątki z "linkownią" na dany temat będą musiały sobie wisieć oddzielnie założone na zwykłej pozycji na forum, a tu trzeba by wklejać linki do nich. Jak będziecie pamiętać o zmianie tytułu posta z "Re: skarbnica wzorów" na np. "Serwety, bieżniki", wyjdzie ładny spis treści.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czemu dziergacie, szydełkujecie? Kto Was zaraził??
A ja wyrastałam przy maszynie do szycia, moja Mama jest krawcową i od kiedy
pamiętam to maszyna była w ciągłym ruchu, a ja miałam mnóstwo fajnych ciuchów,
choć nieprzelewało nam się.
ALe do szycia mam dwie lewe ręce :0(( nie wiem dlaczego.
Gdy byłam na piątym roku studiów zaszłam w ciążę i miałam mnóstwo wolnego czasu
i zachciało mi sie zrobić coś dla mojego maleństwa i kupiłam sobie książkę o
robótkach (w antykwariacie) i Sandre z ubrankami dla dzieci i zaczęłam się
uczyć. Udało sie pierwszy sweterek rozm.62 wyszedł śliczny i budził ogólny
zachwyt, więc postanowiłam zrobić coś dla siebie, to miał byc sweterek zapinany
rozm 38, ale wyszedł 34 i musiałam go oddać sąsiadce.
W drugiej ciąży wzięłam sie za szydełko, najpierw serweteczki, potem serwetki i
bieżniki, potem odzież, zabawki...
Teraz robie tylko wieczorami(bo tylko wtedy mam czas) i oardzo mnie to odpręża,
zaraziłam dzierganiem moje dwia koleżanki i nauczyłam je podstaw, teraz same
rozwijają swoje zdolności, czasem tylko dzwonia z jakimś pytaniem.
Połowa moich swetrów to moja robota, także 95% swetrów w szafach dzieci, nawet
mąż dostał jeden :0)
Pozdrawiam
Gosia z Gdyni Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: wzory z Koniakowa?.....
Zwiedzałam kiedyś muzeum koronek w Koniakowie.Byłam oczarowana !!! Pani
"kustosz" tłumaczyła, ze każda szanująca się koronczarka wymyślała za każdym
razem niepowtarzalne malutkie wzory na bazie motywów roślinnych (kwiatuszki,
listki) i przez łączenie tych elementów powstawały cudne bieżniki, serwety ,
obrusy itd.
Cała sztuka polegała na tym żeby wymyślć za każdym razem nowy elemet, wiec jak
czytam teraz prośby o wzór koniakowski to aż mi żal, bo to juz nie to.
Generalnie są to malutkie kwiatuszki łączone w całość jak na tych stringach. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ..a wsze hobby..
Tak mogę, ale jak przyjedzie córka.Nie dysponuję takim aparatem
fotograficznym.Jak tylko zawita ,zrobi zdjęcia ,ściągnę na komputer i po
sprawie.
Prace moje to haft kżyrzykowy dla mojej wnusi:koty,kotki,zające ,kaczuszki,
Wszystko w ramkach wisi w jej w pokoiku.Poduszki -haft, bez kwiatów w
romby ,koła
kwadraty,trójkąty.Mam 1 obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej -mozolna praca ,bo
używałam tam jeszcze koralików :złote i srebrne.Wyszywam na specjalnej kanwie
te prace do ramek -taka równa nylonowa-kanwa gobelinowa,
resztę na kanwie białej lub beżowej bawełnianej.Haft pełny na różnego rodzju
bieżnikach ,obrusach .Do tego wszystko wykończone dookoła koronką-
szydełkiem.Ostatnie rzeczy :bieżniki serwety, obrusy na jednolitym w różnych
kolorach, równo tkanym lnie - haf nićmi jaśniejszymi lub ciemniejszymi od
koloru lnu.Wykończenia szydełkiem ,również w kolorze nici do haftu ,ale nie
muliną -specjalne do szydełka.
A wszystkie hafty gobelinowe -muliną,poduszki włóczką.Jest jedno ale... nie
robię i nie lubię krzykliwych kolorów-uwielbiam :czerń,szarzyznę,wszelkie
odcienie beżu.Trochę szkicuję ,tak dla siebie.Kiedyś rzeźbiłam w
drewnie ...Nawet ,nawet mi to szło...Może czas wrócić, narzędzia
(dłuta,rylce),zostały...czekają...
To tyle -pozdrawiam nie zapomnę !!!!!!
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: krista 57
Krystynko, dałam Ci odpowiedź na wątku, który założyłam o haftach.
Jeśli nic nie znajdziesz wyślę Ci wzory na hafty obrusów, serwet i bieżników z
których już nie korzystam, możesz je zatrzymać do czasu wykonania pracy.
Tylko napisz, czy Ci wysłać ? Mam i szydełkowe również.
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: PRL-owskie urządznie wnętrz :) Powspominajmy :)
Nie da się zapomnieć. Każda moja kumpela miała podobnie wyposażone mieszkanie
(bo o urządzeniu nie ma co mówić). Meblościanki na wysoki połysk, kryształy na
dolnych półkach, za szybkami kieliszki różnych kształtów i maleńkie wódeczki
przeróżnych rodzajów trunków. "Słomianki" z plakatami dla leniwych i "kollage"
dla bardziej twórczej młodzieży tamtych czasów. A i jeszcze pamiętam szyby na
ławach do kawy, pod którymi "plaskały" się serwetki i bieżniki.
Szczytem wszystkiego u niektórych (do dziś nie mogę tego zrozumieć) dywany pod
folią, aby się nie zbrudziły.
No i w każdym prawie domu "Mińsk" mroził szynkę spod lady.To były czasy. A
syfony też mieliśmy i czuliśmy się z bratem oszukani, kiedy jakiś nabój nie
wypalił.
Pozdrowionka dla wszystkich wspominających! Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: http://www.firany.bajeczka.com
Firany zaslony obrusy bieżniki serwety sklep internetowy
http://www.firany.bajeczka.com
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Hafty kaszubskie!
Hafty kaszubskie!
Nie wiem gdzie się zgłosić z tym pytaniem:) Gdzie można kupić haftowane kaszybskie serwety, bieżniki itp.
Dziekuje z góry za odpowiedzi!! Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: wasze rękodzieło do waszych wnętrz
Uwielbiam własnoręcznie ozdabiać dom. Do tej pory bywały to tylko M-ileś tam (
zmieniłam ich trochę w moim życiu), ale teraz przede mną prawdziwe wyzwanie -
kupiliśmy z mężem prawdziwy dom. W międzyczasie nazbierało się tych
własnoręcznych cudeniek - są to typowe "kobiece" - serwetki, serweteczki,
bieżniki, obrusy i wszelka bielizna stołowa. Koleżanka wpadła kiedyś na pomysł,
który powielam z powodzeniem. Mianowicie - kupuję w sklepach z tanią używaną
odzieżą tkaniny zasłonowe - takie ciekawe, mięsiste, grube żakardy, welury,
aksamity, ale i cienkie woale, organzy, czasami gotowe haftowane tkaniny -
czasami można wyszperać prawdziwe perełki - i wykorzystuję to na poduszki,
obrusy i bieżniki (obszywam odpowiednio dobraną pasmanterią. Z resztek włóczki
zrobiłam gobelin - a mąż, mimo tego, iż z niejakim lekceważeniem wyraża się o
moich zainteresowaniach - ramę zrobił mi osobiście.
Nie traktuję tej odpowiedzi jako okazji do pochwalenia się własnymi dziełami,a
jest ich naprawdę dużo - figurek z masy solnej, witraży, suchych bukietów,
ozdóbek róznej maści, szydełkowych sukienek, koronek, nawet pięknych,
delikatnych rękawiczek na pniu rozdrapywanych przez koleżanki. Odpowiadam na
list traktując go jako apel o wskazanie źródła inspiracji. Czerpię je z róznych
ksiązek np "Patchwork", Bordiury, mam też dziełko autorstwa Krystyny
Sienkiewicz "Haftowane gałgany" z jej osobistą dedykacją, którą wyżebrałam pod
estradą w twierdzy Boyen w Giżycku dawno, dawno temu :-)), z kolorowych pism
(Anna, Diana, Sandra, Igłą i nitką, Robótki szydełkowe, Haft Richelieu, Masa
solna, Szycie bielizny pościelowej, etc... poradników, które kupuję pasjami
(Dom & Wnętrze, Cztery Kąty, M jak Mieszkanie, Moje mieszkanie, Kuchnie i
łazienki, Mój piękny ogród - a nawet czasami Działkowiec. W tym ostatnim
znalazłam w numerze sierpniowym lub wrzesniowym - przepiękne kompozycje z
suchych roślin i owoców umieszczone w połówkach dyni - pomysł bardzo ciekawy,
godny uwagi dla osób uwielbiających rustykalny styl. Najbardziej bliskie mojemu
sercu jest pismo Cztery Kąty - znajduję w nim styl jaki lubię - taki salonowo -
rustykalny, choć dla niektórych zabrzmi to może cokolwiek szokująco. Ale w moim
mieszkaniu - wiem na pewno - nie zabraknie moich skarbów. I na dodatek takie
dzieła wracają do łask - a może nigdy z nich nie wyszły?
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Skrzynia posagowa-reflektuje ktoś?
moze powinnam juz Poli dziergane serwetki, obrusy, biezniki i
posciele zbierac....hmmm., podoba mi sie bardzo,ale ja to wstawic do
mojego labu ? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Utalentowane osoby!

Wykonuję ręcznie haftowane obrusy,serwety, bieżniki, zasłony,
firany.Haft wypukły, toledo, richelieu, dziergany i mereżkaDoskonałe
wykonanie.Zapraszam na moją stronke www.haftreczny.com/ email
krysiaa33@wp.pl Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Bardzo proszę o wzory na Święta Wielkanocne!
Bardzo proszę o wzory na Święta Wielkanocne!
Chodzi mi o wzory, które można wykorzystać na serwetki albo
bieżniki. Z góry serdecznie dziękuję! Pozdrawiam wszystkich! Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: skarbnica wzorów
Popieram jawa_ma. Proponuję - założyć wątek tematyczny np. Serwety, bieżniki,
szale, bolerka itp. i doklejać do niego linki.
W ten sposób też będzie łatwiej odnaleźć to, czego potrzebujemy.


Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Poszukuję wzorów na serwetki, serwety, bieżniki
Poszukuję wzorów na serwetki, serwety, bieżniki
Witam jak już napisałam w temacie poszukuję dla mamy wzorów na serwetki,
serwety, bieżniki na szydełku. W zamian mam dużo innych do wymiany jakby ktoś
chciał. Pozdrawiam i z góry dziękuję.

Patrycja Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy któras z pań piszących tutaj nie wie...
Witam. Z przyjemnością to przeczytałam, bo mam dokładnie to samo. Tak samo jak
Ty, ok 10 lat temu robiłam wszelkie robótki, w moich swetrach chodzili ludzie,
serwetki i bieżniki leżały na moim stole i moich znajomych, w ubranka mojej
produkcji moja córka ubierała lalki, itp. Wtedy były modne swetry we wrabiane
pejzaże, kwiaty, włóczkowe kapelusiki, widać to było na ulicy. Później, jak
ktoś tu słusznie zauważył, zalała nas fala chińszczyzny, czyli naszą obecną
sytuację podyktował nam rynek. Nie nasz rynek, tylko wschodni, ale sami na to
poszliśmy. Bo taniej, bo szybciej, a że bez smaku i gustu - no ale wygodniej.
Najlepszym przykładem jestem ja sama. Na "codzień" leży u mnie na ławie
koszmarny firankowy bieżnik, na który ja nie mogę patrzeć, ale on schnie 2
godziny i zawsze może być czysty, natomiast jak położę któryś z moich
wyszytych, to wszyscy podziwiają, że takie coś jeszcze bywa w domach, i podoba
im się. No ale później muszę go po praniu krochmalić i dłuuugo prasować. Tak
oto z braku czasu (bo pracuję), podziwiam na stole firankową tandetę. Kiedyś
tych firankowych nie było, a stworzono je na potrzeby naszego stylu i rytmu
życia. Chwyt marketingowy. Przez te 10 lat mojego nieróbstwa w rękodziele chyba
nie byłam odosobniona, bo również na ulicy nie było widać tej mody, były
przecież modne żakardowe swetry maszynowe. Wydaje mi się, że teraz moda na
robótkowe ubranka wróciła, szczególnie szydełko, i może będzie dla nas dobra
passa. Jeśli chodzi o sprzedaż wszelkiego rękodzieła, to niestety jest
tragicznie. Zauważyłam na Allegro, że za złotówkę każdy by kupił, a przecież
ile kosztuje kanwa z muliną czy włóczka, no i oczywiście praca, to Wy już same
dobrze wiecie. Świstak jest zupełnie nie znany, nikt tam nie zagląda, nie ma
odpowiedniej reklamy. Albo niektórzy sprzedają za bezcen rzeczy, których nie
robili, tylko dostali albo znaleźli w szufladzie babci, i nie znają wartości. I
tu za przykład podam znów najbliższą osobę - moją córkę, która wyszywa swój
pierwszy obrazek. Szyje już kilka m-cy, na razie końca nie widać, i
powiedziała: "gdybym wiedziała, że to tak powoli przybywa, to bym nie
zaczynała". A mnie od pierwszego krzyżyka pytała: "czy już podobne?".
Zmierzam do tego, że kupujący nie zna wartości ludzkiej pracy i włożonego
materiału, ale chciałby kupić jak najtaniej. Uważam też, że osoby sprzedające
na allegro nie powinny opuszczać cen, tylko po to, żeby sprzedać. Jeżeli nikt
za godziwą cenę nie kupi na tej aukcji, to może będzie to dopiero na siódmej
aukcji, ale ten moment na pewno nadejdzie. Jeżeli będziemy zaniżać ceny, to tym
samym zaniżamy wartość naszej pracy i dla tego nikt tego nie szanuje. Gdybym ja
miała dużo pieniędzy, a nie miała pojęcia o robótkach ręcznych, a bardzo bym
chciała mieć np. obraz wyszywany, albo szałowy sweter, którego nie ma w
sklepie, to największą wartość miałaby dla mnie rzecz droga i niepowtarzalna, a
jest na prawdę dużo ludzi z pełną kieszenią i kaprysami posiadania orygilnalnej
rzeczy. Wiem, że Ci nie pomogłam, tylko się rozpisałam, ale może Ci raźniej, że
nie Ty jedna tak myślisz. Ale może ktoś założyłby portal z rękodziełem, może
umiałby to zareklamować, rozpowszechnić, ja się do tego nie nadaję, bo jestem
za słaba technicznie. Ale może jakaś mądra głowa umie to zrobić. Jak widać, tu
potrzeba odpowiedniej reklamy i podyktowania trendu mody. Pozdrawiam. doona. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego wątku